sobota, 22 października 2016

Niedomówienia - Anna Sakowicz - o czytaniu siebie i zapachu słów.



Chwilę po pierwszym legalnie wypitym alkoholu i dumnym wepchnięciu dowodu do portfela oczekuje się od człowieka jasnej deklaracji w którą stronę chciałby w życiu pójść. Przychodzi moment wyboru studiów, zawodu i sposobu życia. Wszechobecna presja i dobre rady życzliwych, którzy lepiej wiedzą jaka droga będzie najlepsza nie pomagają w odnalezieniu siebie. Działanie pod dyktando nierzadko wpycha ludzi w miejsca w których trudno jest doszukać się prawdziwego szczęścia. Życie przypomina rutynowe spełnianie cudzych oczekiwań. Lata mijają, a upływający czas pozwala na korozję osobistych marzeń. I nagle trudno jest rozpoznać osobę, która patrzy na nas z lustra. Trudno jest ją rozgryźć, szczególnie jeśli pozwala się (sobie) na niedomówienia. Jak więc oczekiwać od 19-latka, żeby się określił, skoro zrobić tego nie może blisko 40-letnia kobieta? I dlaczego w zasadzie ma ona z tym problem?

środa, 19 października 2016

IMMUNITET - "Psy to ludzkie stworzenia, w przeciwieństwie do ludzi" - Remigiusz Mróz.


Walki psów. Żywe maszyny do zabijania będące jedynie bezbronnym narzędziem w rękach "ludzi" żądnych krwi dostarczają im rozrywki i sporej ilości pieniędzy. To biznes. Sport. Uzależnienie. Mafijna zabawa będąca odskocznią od codzienności. Hobby bogatych, a zarazem bardzo ubogich jeśli o człowieczeństwo chodzi. Z tego miejsca droga do sądu powinna być prosta i zakończona wyrokiem, który nie ma nic wspólnego z niską szkodliwością czynu. Okazuje się jednak, że nierzadko kroczenie tą ścieżką sprawiedliwości przynosi skazanie na... sukces uwieńczony immunitetem. O podziemiu nie ma słowa, bo nikt nie łączy go z człowiekiem szybko wspinającym się na szczyt. Czasem jednak na samej górze potknąć się można o trupa. A, że po trupach zwykle idzie się do celu, to nasuwa się pytanie kto tą przeszkodę rzucił pod nogi szanowanego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kolega po fachu, przyjaciel z "zawodów" a może sam zainteresowany, który twierdzi, że ofiary nie znał i nie przebywał na miejscu zbrodni? Odpowiedź znaleźć albo dobrze ukryć ma Joanna Chyłka. A może w zasadzie ma ona nie przeszkadzać w tym Oryńskiemu?

środa, 12 października 2016

"ZABŁĄDZIŁAM" - Agnieszka Olejnik.


Co o życiu mogą wiedzieć młodzi ludzie? Jakie mają obowiązki? Jakie problemy?
Młodość wydaje się być bezpiecznym punktem na mapie życia. Naznaczonym największą ilością uśmiechów, beztroski i spokoju. To czas do którego niby chce się wrócić przez całe życie. Z założenia etap wolny od trosk, bólu. To też ten moment, kiedy popełnia się najwięcej błędów, za które najpewniej zapłacą inni. W rezultacie niektórzy nie mają szansy sprawdzić jak posmakuje im dorosłe życie ponieważ "stop" mówią gdy lat mają naście. Mówią to bez słów, samymi czynami, bo nierzadko wcześniej nikt o ich zdanie nie dbał. O pozwolenie nie prosił...
Zdarza się i tak, że etap młodości gwałtowanie zamienia się w smutną i trudną dorosłość na którą gotowym się nie jest. Ludzie błądzą, niezależnie od wieku, a kiedy na moment się odnajdą paraliżuje ich strach, który znów przysłania właściwą drogę. Niespodziewanie w "Zabłądziłam" (Agnieszka Olejnik) odnaleźć można nie tylko drogę, ale i siebie.

wtorek, 13 września 2016

OBCE DZIECKO - Rachel Abbott - mistrzowski thriller w którym nikt nie oszczędza dzieci.





Czasami przeszłość puka do drzwi i bez zaproszenia wchodzi do poukładanego życia, zbudowanego na cierpieniu, tęsknocie i niezrozumieniu. Czasem ta przeszłość patrzy na nas oczami zaginionego przed laty dziecka obecnego partnera. Czasem w tym spojrzeniu widzimy tyle zła, że dla ochrony rodziny gotowi jesteśmy wyjąć nóż i poświęcić tą niewielką osobę, która jakby nie patrzeć też ma prawo mieszkać pod naszym dachem. Czasem boimy się dziecka. A zarazem ściskając ostrze drżymy na myśl o tym, że ktoś byłby w stanie skrzywdzić malucha. Czasem łączymy się w pary i składając wyznanie miłości przyjmujemy nie tylko zalety ale i wady partnera. Jego przeszłość. Jego potknięcia. Czasem nie wiemy już co myśleć, co czuć i jak się zachować. Nie wiemy, bo jesteśmy tylko ludźmi i nieustannie popełniamy błędy, które zaowocować muszą, jak nie teraz to kilka lat później. I czasem owocem tych pomyłek jest "Obce Dziecko", które o dziwo należy do rodziny.

czwartek, 1 września 2016

LECZENIE POPRZEZ ŻYWIENIE - część VII - siódmy worek



Kiedy idąc ze swoją miniaturką boksera, która w życiu dużo przeszła i cudem przeżyła słyszysz: "Jaki piękny, młodziutki pies" zamiast "ależ to chude" to wiesz, że dobrze żywisz swojego mikropsa. Kiedy głaszcząc go masz pod ręką zdrową, grubą, mięciutką i bardzo błyszczącą sierść, która nie wypada, wiesz, że karma się sprawdza. Kiedy twój psiak biega, skacze, wariuje i przelatuje nad wykopanymi wcześniej dziurami i praktycznie huśta się nad żyrandolu, to pewność masz, że miskę odpowiednio napełniasz. Kiedy twój bokser nieprzyjemnych zapachów znikąd nie wydziela i nie miewa problemu na spacerach to martwić się nie musisz. I co ważne - kiedy twój pies przestaje wymiotować, kiwać główką po jedzeniu i kłaść się w kącie, to możesz być z siebie dumny. Oczy nie łzawią, kości nie wystają, sierści można pozazdrościć, w brzuszku się nie przelewa a ogonek wciąż merda. I zawdzięczasz to karmie. Odpowiednio zbilansowanej, idealnie dobranej.