poniedziałek, 23 kwietnia 2018

LECZENIE POPRZEZ ŻYWIENIE


Patrząc na Missi, rodzi się więc pytanie o jej wiek. Wielkość i waga szczeniaka, zachowanie podrostka - wulkan energii, zawsze gotowy do szaleństw i oszronione fafle. Oceniając więc po rozmiarze i zachowaniu nasuwa się na myśl radosne szczenię. Oceniając po posiwiałej mordce - starszy pies. Jedno jest pewne, wprowadzona jakiś czas temu "dieta" bezsprzecznie jej służy i wspiera kondycję, zdrowie i doskonały stan utrzymania.

piątek, 16 marca 2018

W DOMU - HARLAN COBEN


Ponoć "czas leczy rany". Czasem jednak nawet dziesięć lat to za mało by zapomnieć, wybaczyć i zrozumieć. By w pełni zacząć żyć na nowo po tragedii, która rozegrała się w teoretycznie najbezpieczniejszym miejscu. Pod własnym dachem, "W domu". To za mało by przestać się obwiniać i nie szukać odpowiedzi na nurtujące pytania, a przede wszystkim zaginionych dzieci. Dzieci, które w zasadzie dziećmi już nie są. Jeśli jeszcze żyją.

piątek, 9 marca 2018

POGOTOWIE CZYTELNICZE | LECZENIE TANIĄ KSIĄŻKĄ...


Do Pogotowia Czytelniczego trafia pacjent w ciężkim stanie. To kablówkowiec, który żywił się wyłącznie telewizją i nie dostarczył swojemu organizmowi odpowiedniej dawki książek. Na szczęście z pomocą przybyło Pogotowie Czytelnicze! Pierwsza pomoc udzielana jest przy wykorzystaniu tanich książek! Dobrych tanich książek.

czwartek, 8 marca 2018

NIEODNALEZIONA - REMIGIUSZ MRÓZ


Wystarczy jeden moment, jedna krótka chwila by zburzyć swój świat, zweryfikować życie i zasilić smutne statystyki. Wystarczy kilka sekund, by zacząć powoli umierać i marzyć o końcu. Zwykle przykładają się do tego najbliżsi. Ranią odchodząc, znikając, cierpiąc, krzycząc i bijąc. Ranią będąc. I tylko dotąd "Nieodnaleziona" siła może uwolnić nas z emocjonalnego więzienia. Pytanie tylko jaka jest cena wolności i kto tak naprawdę ją zapłaci.

środa, 21 lutego 2018

MILCZĄCE DZIECKO - Sarah A. Denzil


Wydaje się, że najgorsze, co może się wydarzyć to śmierć dziecka. Szczególnie ta, za którą nie wiadomo kogo winić. Czasem jednak to jego powrót niemalże z zaświatów może okazać się cięższy do przetrwania. Nierzadko pochować wtedy należy wszystkie dobre wspomnienia, gdyż dziecięca radość umiera wraz z dniem porwania. Zostaje tylko ludzkie, starsze o dziesięć lat opakowanie, po brzegi wypełnione bólem i smutkiem, którego "Milczące dziecko" nie może opisać. Matce wtedy również brakuje słów. Słów, łez i sił.