Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CHYŁKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CHYŁKA. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2022

WERDYKT - REMIGIUSZ MRÓZ


Mr. & Mrs. Smith w adwokackich togach, uzbrojeni w mocne argumenty, niewątpliwą inteligencję, przebiegłość i sarkazm. W tle Amber Heard i Johnny Depp w polskiej wersji, walczący między sobą na łóżkowe "incydenty". Całość zamknięta tragiczną klamrą - śmiercią kilkumiesięcznego dziecka, po którym nikt szczerze nie płacze.
Jak występowanie przeciwko sobie wpłynie na Chyłkę i Oryńskiego, którzy całkiem niedawno pewnym krokiem weszli w związek małżeński? Jak mocno grzebanie w sprawie, w której ginie niemowlę odbije się na parze starającej się o własne dziecko? 

piątek, 29 kwietnia 2022

SKAZANIE - REMIGIUSZ MRÓZ


Co musi się wydarzyć, by popękał pancerz utkany z żalu, bólu, strachu i bezsilności, przez lata chroniący człowieka? Kim staje się ukryta pod nim osoba, gdy odważy się wyjść ze swej strefy komfortu i nieco łagodniej spojrzeć na świat? Czy musi wybaczyć, by w pełni móc pokochać? Czy wciąż pozostaje sobą? 

czwartek, 21 października 2021

EGZEKUCJA - REMIGIUSZ MRÓZ


Młody człowiek ginie z policyjnej broni. Kula trafia prosto w głowę i to z naprawdę bliskiej odległości. Szczegóły sprawy nie składają się na działanie w obronie własnej. Jednoznacznie wskazują na egzekucję. Chyłka jednak (mimo braku prawa wykonywania zawodu) kurczowo łapie się próby obrony oskarżonego, równocześnie próbując odbudować całe swoje życie.

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

AFEKT - REMIGIUSZ MRÓZ


"Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania". Oznacza to, że nawet za potencjalnym pedofilem, stanąć musi człowiek - być może rodzic, który w ramach wykonywania służbowych obowiązków ma zrobić wszystko, by wybronić klienta, nawet jeśli dowody są jednoznaczne. Czy może odmówić? Czy każdy prawnik ma osobistą granicę, której nie przekracza? Co leży za tą barierą? Działanie na niekorzyść oskarżonego, a może niszczenie siebie w imię szacunku do swojego zawodu i zasad prawa? Można śmiało powiedzieć, że Joanna Chyłka nie ma żadnych granic, a jednak od zawsze towarzyszyła jej pewność, że nie weźmie sprawy, w której miałaby pomóc oskarżonemu o wykorzystanie seksualne dziecka. Do czego będzie zdolna po przekroczeniu tej linii?

środa, 20 stycznia 2021

PRECEDENS - REMIGIUSZ MRÓZ


Kiedy natura drwi z nauki, a człowiek śmieje się z prawa, emocje buzują. Krwawe morderstwo na oczach pokaźnej widowni wywołuje nie tylko niezdrowe zainteresowanie, ale i złudną nadzieję zadośćuczynienia, co w teorii zapewnić ma sąd. Jak możliwe jest, że mimo jednoznaczych i niepodważalnych dowodów winny człowiek wychodzi na wolność i nie odpowiada karnie za popełnione czyny? Co trzeba mieć, by dokonać zbrodni idealnej, obracając nie tylko polskie, ale i globalne prawo w nieśmieszny żart? Statystycznie raz na 400 porodów pojawia się na świecie ktoś, kto mógłby tego dokonać. Wraz z jednym z nich zrodził się precedens

niedziela, 21 czerwca 2020

EKSTRADYCJA - REMIGIUSZ MRÓZ



Kevin Dutton, brytyjski doktor nauk psychologicznych opierając się na statystyce i określonym zestawie cech osobowości ułożył listę zawodów, w których idealnie odnajdują się psychopaci. Według niego tacy ludzie bardzo często wybierają świat prawniczy. Nikogo nie powinien więc dziwić fakt, że bezkompromisowa, odnosząca sukcesy pani mecenas została oskarżona o morderstwo. Biorąc pod uwagę charakter oskarżonej prawniczki, głośne afery z jej udziałem i fakt, iż teoretyczną ofiarą miał być jej sadystyczny klient społeczeństwo wydało już wyrok. Pytanie po której stronie opowie się sąd i kogo w tej sytuacji tak naprawdę nazwać można ofiarą.

piątek, 4 października 2019

WYROK - REMIGIUSZ MRÓZ



Nadszedł wreszcie czas, by Zordon "dorósł" i sprawdził się zarówno, jako mecenas, jak i jako mężczyzna. Role się odwróciły. Pierwszy raz to on puka do cudzych drzwi, samodzielnie prowadzi sprawę, daje się kusić, ulega emocjom i żegna Joannę. Teoretycznie zapalnikiem do konkretnych działań i nowych zachowań jest obrona młodego, najpewniej niewinnego, oskarżonego o brutalny mord na nieletnich. W praktyce, jak zawsze u Mroza, chodzi o coś więcej.

poniedziałek, 5 listopada 2018

KONTRATYP - REMIGIUSZ MRÓZ - VIII CHYŁKA.



Jakiś czas temu chyba każdy (w tym zupełnie niezwiązani z górami ludzie) śledził historię Tomasza Mackiewicza i Elisabeth Revol. Niektórzy przy tym owszem wspinali się na szczyt, ale chamstwa i ignorancji, przy którym Nanga Parbat wydawał się nie aż tak wysoki. Z łatwością przychodziło oskarżanie himalaistki, która w mniemaniu obserwatorów nie udzieliła pomocy swojemu górskiemu partnerowi, przez co przyczyniła się do jego śmierci. Podobna historia ma miejsce w świecie kreowanym przez Remigiusza Mroza. Różnica jest taka, że tragedia ma swój początek w drodze na Annapurnę - inny ośmiotysięcznik, a wściekły atak "specjalistów" odpierać będzie Chyłka, która sama nie ma nic wspólnego z górami.

sobota, 5 maja 2018

TESTAMENT - REMIGIUSZ MRÓZ


Remigiusz Mróz swoją twórczością podzielił (nie tylko) literacki świat na dwa obozy. Jedni go kochają i namiętnie czytają wszystko, co wychodzi spod jego pióra, inni krzywią się na każdą zapowiedź wydawniczą i przedpremierowo atakują dzieła jego autorstwa. Jest jednak punkt styczny między fanami i krytykami (tudzież "hejterami"). Tu i tu znajdą się ludzie, którzy chętnie przeczytają Jego "Testament". Tym bardziej, że nazwisko gwarantuje ciekawą, emocjonującą lekturę, w której każdy coś otrzyma w spadku.

poniedziałek, 16 października 2017

OSKARŻENIE - Remigiusz Mróz



Gdy po czterech latach od zapadnięcia skazującego wyroku za brutalną zbrodnię pojawiają się nowe dowody na niewinność osadzonego, wraz z nimi przychodzi nadzieja. Rodzi się szansa na odbudowanie życia więźnia, szczególnie, jeśli do gry wkracza bezwzględna Joanna Chyłka. Jej ciekawość rozbudza nie tyle wiadomość od żony Tesarewicza, co ostatnia, postawiona na drugi dzień od kontaktu kropka w postaci ciała tej kobiety. "Świeży trup" działa na prawniczkę jak krew na rekina. Każe jej szukać i atakować. I o ile w ostatnim czasie Joanna miewa nietypowe "zachcianki" i musi pogodzić się z tym, że jej organizm odrzuca to, co dotąd było podstawą jej diety, o tyle ochota na danie główne w postaci sądowej batalii się nie zmienia. Ma apetyt na zwycięstwo. Szybko jednak okazuje się, że jest ono doprawione strachem o najbliższych. Sprawa bowiem zaczyna łączyć się z przeszłością Kordiana Oryńskiego, który poniekąd jest czułym punktem niezniszczalnej Chyłki.

środa, 29 marca 2017

INWIGILACJA - Remigiusz Mróz - zamach na czytelnika.



Joanna Chyłka dwoi się, by swoje prywatne zawirowania przełożyć na zawodowy sukces. Sprawa nie jest łatwa z powodu "choroby", która mocno wpływa na jej modus operandi. Dolegliwości i okoliczności sprawy modyfikują nie tylko jej sposób działania, ale i podejście do życia. W niezależnej pani mecenas nieśmiało budzi się kobieta, a że w naturze pań leży zmienność, weryfikacji podlega jej pogląd na temat "obcych". Obronę niedoszłego zamachowca utrudnia nie tylko niechęć do "przybyszów", ale i niewątpliwy udział służb. Nie bez znaczenia pozostaje także podjęcie jednej z najważniejszych decyzji w życiu i zmaganie się z jej konsekwencjami.
Chyłka staje do walki. Tym razem jej metody można określić mianem wyjątkowo nietypowych.

środa, 19 października 2016

IMMUNITET - "Psy to ludzkie stworzenia, w przeciwieństwie do ludzi" - Remigiusz Mróz.


Walki psów. Żywe maszyny do zabijania będące jedynie bezbronnym narzędziem w rękach "ludzi" żądnych krwi dostarczają im rozrywki i sporej ilości pieniędzy. To biznes. Sport. Uzależnienie. Mafijna zabawa będąca odskocznią od codzienności. Hobby bogatych, a zarazem bardzo ubogich jeśli o człowieczeństwo chodzi. Z tego miejsca droga do sądu powinna być prosta i zakończona wyrokiem, który nie ma nic wspólnego z niską szkodliwością czynu. Okazuje się jednak, że nierzadko kroczenie tą ścieżką sprawiedliwości przynosi skazanie na... sukces uwieńczony immunitetem. O podziemiu nie ma słowa, bo nikt nie łączy go z człowiekiem szybko wspinającym się na szczyt. Czasem jednak na samej górze potknąć się można o trupa. A, że po trupach zwykle idzie się do celu, to nasuwa się pytanie kto tą przeszkodę rzucił pod nogi szanowanego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kolega po fachu, przyjaciel z "zawodów" a może sam zainteresowany, który twierdzi, że ofiary nie znał i nie przebywał na miejscu zbrodni? Odpowiedź znaleźć albo dobrze ukryć ma Joanna Chyłka. A może w zasadzie ma ona nie przeszkadzać w tym Oryńskiemu?

poniedziałek, 23 maja 2016

REWIZJA - Remigiusz Mróz - adwokacka ślepota moralna, procentowa zaćma i pieniężna katarakta w walce o przyszły, niedoszły milion oskarżonego cygana.

Pal licho, czy człowiek jest gorliwym wyznawcą siły wyższej, czy też zagorzałym ateistą, jego człowieczeństwo warunkuje moralność, która wisi nad każdą płaszczyzną życia i krzyczy "uważaj" przy niejednym życiowym kroku. Etyczny zbiór zasad jest dość prosty, wpajany przez rodziców od dziecka. W zasadzie jasne jest co należy, czego nie wypada, a na co mamy embargo. Nie trzeba wspinać się na wyżyny inteligencji i oświecenia, by dostrzec logiczne wzorce. Czasem jednak, nawet właściciele mocno pofałdowanego mózgowia mają z tym problem. Zaślepieni nałogiem, pieniędzmi, wizją górowania nad innymi czy chociażby cierpieniem lub potrzebą zasmakowania zemsty, zrzucają okulary stworzone z ideałów. Są ślepi. I o ile, do typowego "Seby" (któremu tych fałdek pod czaszką brak) taka "wada wzroku" pasuje jak ulał, o tyle moralna niepełnosprawność mężów zaufania czy żon sprawiedliwości, aż kłuje w oczy. Oni jednak są na to bardzo narażeni. Krocząc wybrukowaną wykształceniem i ciężką pracą drogą kariery, odcinają tłuste kupony, które uderzają w etykę i pozostawiają pewien rodzaj niesmaku, a ten dobrze jest zapić. Przykładem adwokackiej ślepoty moralnej, procentowej zaćmy czy pieniężnej katarakty jest III tom serii o Joannie Chyłce, czyli REWIZJA Remigiusza Mroza. Powieść, która dobiera się do wnętrza duszy i pyta "a ty jak byś zrobił człowieku?".

poniedziałek, 25 stycznia 2016

"KASACJA" - Remigiusz Mróz. Pisemne prawo do skasowania dotychczasowych poglądów. Bestseller.

Nie wiem czy to zboczenie, głupota czy genetycznie uwarunkowane zniecierpliwienie, ale w życiu zwykle zaczynam wszystko od końca. Deser i wszystko co jest synonimem słodkości jem na początku, gazetę czytam od ostatniej strony, a sprawę Chyłki i Zordona poznawałam od II tomu ('Zaginięcie'). Dziwne, że związku nie zaczęłam od rozwodu. "Ostatni będą pierwszymi" u mnie się sprawdza. Zwykle, idąc moją osobistą chronologią im bliżej mety tym mniejsze "wow". Co za tym idzie - to, czym ludzie (normalni) delektują się na początku mi smakuje mniej. To, co czytają w pierwszej kolejności ciekawi ich bardziej. Odstępstw od mojej reguły jest mało. Bardzo trudno jest utrzymać moje zaciekawienie i  oraz zwalczyć mimowolne ziewanie i przewracanie oczami. Na szczęście dla mnie, w świecie polskiej literatury jest Mistrz, któremu się to udało. - Panie Mróz, Pan mnie "Kasacją" skasował. Dostałam blisko 500 stron będących kwintesencją zaskakującej akcji, esencją emocji i synonimem dzieła, które co parę stron mnie zatrzymywało tylko po to, żebym z niedowierzaniem przeczytała dane zdanie jeszcze raz i z uczuciem przyjemnych dreszczy szybciej i mocniej zagłębiła się w lekturze. Skoro I tom (który w moje ręce wpadł jako drugi) wywarł na mnie takie wrażenie, że co chwila miałam ochotę pisać autorowi maila z gratulacjami, to oznacza, że jest to dzieło warte przeczytania. W zasadzie, doszłam do wniosku, że jest to pozycja obowiązkowa do ponownego pochłonięcie i gdyby nie fakt, że trafiła Ona w ręce mojego matczynego banku genów (z moją głośną deklaracją - "na tą książkę się uważa podwójnie. Nie plamić, nie zaginać, nie odwracać grzbietem do góry"), to czytałabym od nowa. Dlaczego?



piątek, 20 listopada 2015

"ZAGINIĘCIE" - prawniczy świat Króla Słowa i Władcy Emocji czyli Remigiusza Mroza.

Dziecko - krucha istota w wielkim świecie, w którym każdy dorosły się gubi. Mały człowiek, którego szczęście i bezpieczeństwo powinno stać się priorytetem, szczególnie dla tych, którzy powołali je do życia. Dziecko... ofiara intryg, małżeńskich wojen. Karta przetargowa.
Każdym z nas wstrząsnęła nieraz historia maluszka, któremu dzieje się krzywda. Każdy przeklinał w duchu oskarżone kreatury człowieka. Wydawaliśmy wyrok kierowani mediami. Staliśmy się wielokrotnie marionetką w ręku telewizji, internetu, gazet i często tych teoretycznie najbardziej pokrzywdzonych. Sądziliśmy, bo przecież to nasze święte prawo. Domagaliśmy się zadośćuczynienia, cierpienia tyrana i skłanialiśmy się do samosądu. Przykładem może być głośna sprawa Madzi z Sosnowca. Patrzyliśmy z boku i dziękowaliśmy "Najwyższej Instancji" za to, że nie musimy zastanawiać się jak to wygląda "od kuchni", ale czy choć raz spróbowaliśmy spojrzeć oczami prawnika, który ma zająć się sprawą? Raczej nie. Bardziej wcielaliśmy się w rolę sędziego, który nie słucha przemowy, nie widzi dowodów i ma cholerną zdolność jasnowidztwa.
Dziś przed nami mamy historię zaginionej 3-latki, oskarżonych rodziców, a przede wszystkim partnerów reprezentujących prawo. Charakterną Joannę Chyłkę i głos rozsądku w postaci Zordona powołał do życia Król palestry dzierżący w dłoni pióro - Remigiusz Mróz.