środa, 22 lutego 2017

MILACZEK - Magdalena Witkiewicz - Książkowa komedia romantyczna



Elementarną częścią życia każdej kobiety jest rozpacz. Nierzadko jest to płacz przez łzy spowodowany nadmiarem kilogramów i niedoborem miłości. Wiek też odgrywa ważną rolę, szczególnie jeśli uciekający czas nie zbliża do pierścionka, tudzież innego świecidełka będącego gwarancją przeskoczenia z pozycji starej panny, na pożądany etat żony. A, że na smutek najlepsza jest czekolada, kobiece koło się zamyka. 26 letniej Milence zdecydowanie się zamknęło, choć do pewnego pana się przymilała, a z dietą zaczynała nieraz niebezpieczny romans. Milaczek nie ma szczęścia, ale na wsparcie narzekać nie może. Z pomocą przychodzi nastoletnia ciotka Zosia, zapakowana w 65 letnie ciało (ubrane w seksowne koronki) i siedmioletnia Zuza, która ma bardzo poważne sprawy na głowie. Pies - Parys Antonio, także pomaga. Wyjada wszystko, prócz czarnych żelków.
"Milaczek" Magdaleny Witkiewicz to książkowa komedia romantyczna. Przedstawia życie uczuciowe kobiet w pełnej okazałości, a więc nie pomijając czekolady, nowych butów i wszelkich form relaksu. Wszelkie znienawidzone fragmenty życia (łącznie z bagażem doświadczeń potocznie zwanym nadwagą) obraca w żart. Pozwala się uśmiechnąć do tego, co śmiało można nazwać problemem. Ma w sobie radość i babską siłę. Smutną prawdę, ale opowiedzianą z uśmiechem.

"Milaczek" pozwala spojrzeć na życie oczami trzech pokoleń. Okazuje się, że świat kobiety po sześćdziesiątce czasem ocieka seksem i to nie jedynie po 22:00. Kicają w nim też króliczki Playboy'a, całkiem żwawo zresztą. U 26 latki nastąpić może niejeden kryzys, szczególnie wieku staropanieńskiego, a bielizna miewa czasem za dużo koronek. 7-latka natomiast potrafi zająć się finansami i mieć na głowie problemy emerytów. A pies? Pies akurat strawi wszystko.



Świat oszalał na punkcie Bridget Jones, bo nie poznał Milaczka.
Ta niesamowicie ciepła i przyjemna powieść poleca się na poprawę humoru.
Skutkuje, jak sama Autorka.
A najpiękniejsze w "Milaczku" jest to, że ma kontynuację (II - "Panny Roztropne", III - "Szczęście pachnące wanilią").



Bardzo polecam wszystkim.
Zarówno tym, którzy z siebie śmiać się nie potrafią, jak i tym, którzy problemu z tym nie mają.

MILACZEK
Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo Filia
Stron: 264
Fragment



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,