Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPONKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPONKI. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lutego 2016

PIECZONE OPONKI SEROWE - odchudzona "oponka" Ci się upiecze.


Istnieje prawdopodobieństwo, że moja miłość do tego kształtu leży w zamiłowaniu do pierścionków. Nie jest to potwierdzone, ale na widok oponek czuję się jak Golum, któremu zaświeciły się oczy, a usta wydobyły okrzyk "mój skarbie"... Istnieje również możliwość, że zbyt częste sięganie po tego typu słodkości oddali wizję "ringa" na palec (bo oponka zostanie w okolicach brzucha, co spoliczkuje estetykę na tyle, że mój wzrokowiec przestanie mówić romantycznym tonem). Być może dlatego, a może z potrzeby kombinowania i eksperymentowania powstały odchudzone oponki. Odchudzone, bo zamiast wrzucone na głęboki tłuszcz, to wstawione do piekarnika. Nie jestem pewna, czy z tymi smażonymi oponkami nie łączy ich czasem jedynie kształt, ale wiem, że wyszły bardzo dobre. Nietypowe. Jakby połączenie ciasta kruchego, ptysiowego i precelka? Cholera, chyba nie da się ich do niczego porównać i trzeba przyznać jest - to oryginalna, pyszna propozycja na tłusty czwartek.

środa, 27 stycznia 2016

OPONKI SEROWE - okrągłe szczęście w wersji tradycyjnej i bezglutenowej.

Szczęśliwi czasu nie liczą, ale czy liczą kalorie? Pewnie nie, skoro są radośni, to nie muszą sobie niczego odmawiać. Reakcji "nie, dziękuję" na widok czekolady zrozumieć nie potrafię, odwrócenie się od sernika w głowie mi się nie mieści, ale powiedzenie "nie" dla oponek serowych równe jest dla mnie przejawowi masochizmu. Te nietypowe odmiany tłustej słodyczy z rodziny pączkowatych to kwintesencja szczęścia rozpływająca się w ustach. Znikają w okamgnieniu i pozostawiają w głowie nie tylko smaczne wspomnienie, ale i potrzebę robienia/jedzenia większej ilości.
Karnawale, tłusty czwartku - nadchodzimy! A zakupy robimy przez internet, żeby nie tracić czasu na kolejki. O! Tak się wycwaniłyśmy tym razem :)