poniedziałek, 28 stycznia 2019

MÓW SZEPTEM - Agnieszka Olejnik


Młodość rządzi się swoimi prawami. Normalnością jest poczucie niedopasowania, inności, wręcz wyobcowania. Zupełnie naturalne jest popełnianie błędów, szczególnie w tym trudnym wieku. Prawdziwe problemy zaczynają się jednak, gdy człowiek wkraczający w dorosłość sam nie do końca jest "normalny", lub niesie zbyt duży jak na nastolatka ciężar. A gdy ich drogi się krzyżują, może wyniknąć z tego prawdziwa tragedia.

Bohaterzy najnowszej książki Agnieszki Olejnik z całą pewnością różnią się od reszty. Ich odmienność i wyalienowanie widać gołym okiem. Nikt jednak nie zastanawia się nad powodem tej "nienormalności", a nawet jeśli choć raz przewinie się pytanie "dlaczego", staje się ono wstępem do wyśmiewania. Osamotnieni ludzie każdego dnia stawiają więc czoła bezwzględnym przedstawicielom świata kopii, w najbardziej podłym środowisku - w szkole. Jednocześnie muszą toczyć wewnętrzne wojny, o których zupełnie nikt nie ma pojęcia. I choć wszystko w nich jest niewerbalizowaną prośbą o pomoc, nikt z otoczenia tego nie zauważa. Każdy wykorzystuje jedynie cudzą słabość. Takie sytuacje mają miejsce w każdej szkole a nauczyciele starają się tego nie zauważać. Na szczęście w kadrze zdarzają się wyjątki, które widzą i zadają słuszne pytania. Ich efektem jest ta książka - dzieło polonistki i anglistki - Agnieszki Olejnik.

"Mów szeptem" to nie tylko trudna opowieść, ale i dowód na to, że młody wiek wcale nie oznacza braku poważnych problemów. Wręcz przeciwnie, młodość nie jest żadnym parasolem ochronnym przed cierpieniem. Nie do końca dojrzały człowiek jest nawet bardziej narażony na ból, gdyż jeszcze ciężej mu zrozumieć i przepracować własną traumę. Autorka pomaga czytelnikowi to dostrzec obrazowo przybliżając temat.


W historii o Wicie i Magdzie pada mnóstwo pytań, a uzyskane odpowiedzi zwyczajnie bolą. Dowiadujemy się m.in. jak widzi świat człowiek ze spektrum autyzmu. Co do niego przemawia. Co drażni i powoduje ból. Dlaczego delikatny dotyk jest tak nieprzyjemny i co oznacza dojrzewanie a także wkraczanie w świat erotyki.
Równolegle toczy się odrębna opowieść, która również sprowadza się do bycia "inną". Pojawia się młody umysł, kształtowany przez lęk, wstyd, ból i niezrozumienie. Miejsce ma prawdziwe cierpienie i zagubienie. Osamotnienie.
Prawdziwe problemy jednak zaczynają się w momencie, gdy tych dwoje trudnych ludzi się spotyka i okazuje się, że limit zła w ich życiu wcale nie został wyczerpany.

Uwielbiam książki Agnieszki Olejnik, więc nierzadko decyduję się na nie nie czytając nawet zarysu fabuły. Tym razem na szczęście też tak zrobiłam. "Na szczęście", gdyż wydaje mi się, że okładkowy opis jest nieco krzywdzący i nie oddaje piękna tej trudnej historii. W tej powieści brak wyimaginowanych problemów, zrodzonych w labilnych umysłach. Ona kipi bólem i prawdziwością. Uderza tym, jak ogromną pułapką jest ludzki umysł, a także - równie ludzka - znieczulica.
Jestem pod ogromnym wrażeniem.

MÓW SZEPTEM
Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo Kobiece
Stron: 328


1 komentarz:

  1. "Mów szeptem" jest trudną i skłaniającą do refleksji powieścią, a przemyślenia pozostają z czytelnikiem jeszcze długo po zakończeniu lektury. Książka wywiera olbrzymie wrażenie i warto poświęcić jej dużo uwagi.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,