piątek, 16 marca 2018

W DOMU - HARLAN COBEN


Ponoć "czas leczy rany". Czasem jednak nawet dziesięć lat to za mało by zapomnieć, wybaczyć i zrozumieć. By w pełni zacząć żyć na nowo po tragedii, która rozegrała się w teoretycznie najbezpieczniejszym miejscu. Pod własnym dachem, "W domu". To za mało by przestać się obwiniać i nie szukać odpowiedzi na nurtujące pytania, a przede wszystkim zaginionych dzieci. Dzieci, które w zasadzie dziećmi już nie są. Jeśli jeszcze żyją.

Prawdopodobnie ludzie dotknięci taką tragedią dopatrują się swoich synów w każdym zbliżonym wiekiem nastolatku. Zapewne mózg nieraz płata figle i pozwala zobaczyć podobieństwo, nawet jeśli przez lata obraz dzieci się zatarł i został przysłonięty mgłą smutku i żalu. Gdy więc na horyzoncie pojawia się ktoś, kto wpisuje się we wspomnienia, w sercu rodzi się nadzieja. Zaczyna się walka uruchomiona przez matczyne przeczucie. Matczyną pewność. Paradoksalnie pytania bez odpowiedzi mnożą się i uwierają. Szczególnie, gdy zaginie dwóch sześcioletnich przyjaciół a po latach odnajdzie się jeden. O ile w ogóle to on.

Czy możliwe jest, by po tylu latach porwane dzieci wróciły do rodzin i odnalazły się w starym życiu, "W domu", którego w zasadzie już nie znają?



Mimo, że temat tajemniczych zaginięć, porwań i odnajdywania śladów, gdy minie dekada jest dość oklepany, trzeba przyznać, że Coben potrafi zaskoczyć. Równie dobrze wychodzi mu także zagmatwanie historii i wzbogacenie jej o niespodziewane wątki - jedne ciekawe, inne nic nie wnoszące. W moim odczuciu gorzej ma się sprawa z budowaniem bohaterów, gdyż każdy wydawał mi się kopią poprzedniego, niezależnie od wieku i płci. W zasadzie, gdyby nie imiona, trudno byłoby przypisać dialogi do odpowiednich osób. Przy tej książce zauważyłam spadek formy autora. Momentami "w domu" było bardzo... ciekawie, a chwilami chciałby się trzasnąć drzwiami, tudzież okładką.

Mam nadzieję, że kolejne wyczekiwane nowości przebiją tego króla bestsellerów.

"Jeśli chcesz zaznać miłości, musisz być przygotowany na ból. Jedno nie istnieje bez drugiego. Gdybym cię nie kochała, nie martwiłabym się, że mogę cię stracić. Chcesz śmiechu, spodziewaj się łez."


CYKL: MYRON BOLITAR
WYDAWNICTWO: ALBATROS
STRON: 416
__________________________________________________________________
KSIĘGARNIA TANIA KSIĄŻKA
Złóż zamówienie i odbierz nagrodę! Sprawdź akcję Pogotowia Czytelniczego >>

5000 książek za 10 zł

1 komentarz:

  1. Po "W domu" warto sięgnąć choćby z powodu nazwiska znajdującego się na okładce. Liczymy oczywiście na kolejne bestsellerowe tytuły Cobena, ale ta książka również trzyma w napięciu, które potęgują niespodziewane wątki. Polecamy na kilka wolnych, wiosennych wieczorów. :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,