czwartek, 21 kwietnia 2016

"PRZEWIESZENIE" - szczyt tragizmu i emocjonalna wędrówka - Remigiusz Mróz - II Tom z komisarzem W. Forstem.


Góry... zachwycające, nieprzewidywalne, niebezpieczne miejsce, które przyciąga jak magnez i daje możliwość ucieczki ponad zwykłe ludzkie problemy i patrzenia z góry na prozę życia. Zdobywanie szczytów jest oczywistym celem, podobnie jak napawaniem się widokiem nieziemsko pięknej przyrody. Są jednak i tacy, którzy od wspinaczki wolą upadki. Nie swoje rzecz jasna. Są tacy, którzy kochają wzbogacać krajobraz o pokiereszowane, rozszarpane ciała, z których właśnie prawie naturalnie odpłynęło życie. Są tacy, którzy głuchą ciszę i błogi spokój gór uwielbiają zakłócać ostatnim krzykiem, oznaczającym pożegnanie i spowiedź zarazem. "Nie jestem psychopatą..." mówią ci, którzy dodają swój krwawy element do górskiego obrazu. Są nieprzewidywalni, niebezpieczni, nieokiełznani... zupełnie jak góry. Zupełnie jak Mróz. Remigiusz. Autor "Przewieszenia", czyli II tomu z komisarzem Wiktorem Forstem. Swoją drogą i on - właściciel kraciastej koszuli i policyjnego glocka jest równie ciekawym 'tworem', który zachwyca chociażby tym, że i jego rozgryźć całkiem się nie da.



"Przewieszenie" to opowieść, która chwilami odbiera oddech, zupełnie jak pokaźna wysokość nad poziom morza. To szczyt tragizmu i emocjonalna wędrówka po miejscach zbrodni, skrzywionych umysłach i znikomych pokładach człowieczeństwa. To niewerbalny krzyk zabójcy i głośny wrzask ofiar. To dowód na to, jak łatwo się pomylić, osądzić źle, przeoczyć prawdę i przyczynić się do rozrostu zła, w imię niedobrze pojętej sprawiedliwości. To zatracenie w swojej misji. Zamknięcie się we własnym świecie. Obserwować to możemy u niejednej postaci II tomu z Forstem. U tych co zabijają, u tych, którzy ich ścigają, u tych, co szukają dowodów, u tych, którzy patrzą z boku.

Na naszej książkowej, górskiej drodze spotykamy przede wszystkim doświadczonego (również życiem) komisarza, któremu w rozwikłaniu zagadki przeszkadza jego przeszłość. Ten cholernie inteligentny facet, będący właścicielem nietypowego kręgosłupa moralnego prowadzi wymowny, choć nie do końca słowny dialog z tym(i) któr(z)y bawi(ą) się w Boga i żywi(ą) się śmiercią. Nie zna tego, który w każdym miejscu zbrodni zostawia mu jakąś informację, wskazówkę, wiadomość. Nie wie, czy jest to jedna osoba, czy cała banda zwyrodnialców. Stara się go/ich zatrzymać, ale i jego ktoś stopuje. Między innymi są to ci, którzy teoretycznie znajdują się po tej samej stronie barykady. W ten sposób zderzamy się z prokuraturą. Mamy przed sobą dwie postacie - kobietę, u której dobrze działający układ rozrodczy nie idzie w parze z poprawnym instynktem macierzyńskim i faceta, który na nazwisko powinien mieć "Dupek". Moment połączenia tych ludzkich żywiołów powoduje konkretną lawinę, która zabiera po drodze nie tych, co trzeba i przysypuje prawdę.


Historia zaczyna się od zwyczajnych wypadków, które są wpisane w naturę gór. Tragedie mnożą się z dnia na dzień. Ilość trupów rośnie wprost proporcjonalnie do liczby niewiadomych. Później jest tylko ciekawiej. Górskim szlakiem przechodzimy do więzienia, gdzie panują swoiste zasady. Poznajemy niemal na własnej skórze kodeks tych, którzy wylewają tatuażowe łzy. Gubimy się w miejscach, gdzie uderza nas smród śmierci. Babramy się w krwi ofiar i nawet po zamknięciu książki, nie możemy jej tak po prostu z siebie zmyć.

To dzieło Remigiusza Mroza połyka się w moment i pragnie się więcej (co dziwić nie powinno, bo Jego twórczość ma to do siebie). Nikogo nie zaskoczy fakt, że szybko sięga się po kolejny tom ("TRAWERS" - premiera - do kupienia tutaj), lub wraca się do poprzedniego ("EKSPOZYCJA" - recenzja tutaj). Zaskakująca jest jednak treść. Z każdą chwilą idzie się chyba bardziej w las. Trudno jest przewidzieć cokolwiek, trudno prorokować, choć i tak się próbuje. Jest niezwykle ciekawie.

"Przewieszenie" napisane jest w niezwykle inteligentny sposób. To książka naszpikowana mądrościami i emocjami. To kolejny dowód na to, że "Mróz" znaczy tyle, co "geniusz".





Reasumując, z dziką przyjemnością polecam świat komisarza Wiktora Forsta:
I - EKSPOZYCJA - recenzja,
II - PRZEWIESZENIE
III - TRAWERS
Warto też znaleźć się w tym, który należy do prawniczki Joanny Chyłki:
I - KASACJA, - recenzja,
II - ZAGINIĘCIE, - recenzja,
III - REWIZJA,
IV - no właśnie... Ten tom poznamy jeszcze w tym roku i już marzę, żeby go choćby powąchać. :)


PRZEWIESZENIE
Wydało wydawnictwo Filia (Mroczna Strona).
Kupić je można na stronie Księgarni TANIA KSIĄŻKA - Tutaj.

Cały dorobek Remigiusza Mroza do "dorwania" - tutaj.
Polecam i ostrzegam - uzależnia, ale Mrozoholizm to przyjemna choroba.

1 komentarz:

  1. Witam serdecznie! Prowadzisz bardzo ciekawy blog. Znalazłam tutaj dużo wartościowych treści. Uważam, że powinnaś zgłosić swój blog do promowania na stronie egee.pl. To fajna strona, która profesjonalnie pomoże Ci wypromować Twój blog oraz zwiększy wyświetlenia na nim. Zapewniam Cię, że znajdziesz tam coś dla siebie! Na stronie jest wiele blogów o zbliżonej tematyce. Polecam! Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do owocnej współpracy!

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,