środa, 4 lutego 2015

BOKSER TEŻ CZŁOWIEK - czyli przetestowane suche karmy na alergikach.

Alergie, nietolerancje pokarmowe... wszyscy to znamy. Na świecie nie ma chyba osoby, której nic nie szkodzi. Nie ma raczej szczęściarza, który może bez wyrzutów sięgnąć po wszystko i nie zapewnić sobie różnego rodzaju dolegliwości od strony układu pokarmowego czy od strony problemów skórnych. Swędzące liszaje, rany w jelitach, wyłysienia, krosteczki, obolały, "posiniaczony" żołądek, biegunki, wymioty itd, itp... można tak wymieniać bez końca. I ok, jeśli chodzi o człowieka, który może powiedzieć "dzieje mi się to i tamto...", ponarzekać, poużalać się nad sobą i zrobić szybki rachunek sumienia, który ma pomóc wykluczyć z diety "zakazany owoc" (choćby nie wiem jak był pociągający). Ale co, jeśli szanowna panna alergia położy łapę na psie? Na delikatnym stworzonku, który nie zakomunikuje jakie ma dokładnie problemy (chyba, że człowiek sam zauważy - a musiałby być ślepy, żeby nie zwrócić na to uwagi). Co jeśli chodzi o bezbronne zwierze, które my ludzie karmimy? My podajemy mu jedzonko, które na celu ma pomóc, nakarmić, zbudować solidny fundament dla całokształtu, ma odżywić, ma dodać wartości, energii i zdrówka!





My, jak na rodzinę alergiczną przystało, mamy właśnie takie sunieczki nietolerujące wielu pokarmów. Metodą prób i błędów opracowałyśmy listę zakazaną. Odnalazłyśmy alergeny. Wiemy co szkodzi naszym psom, a co sprawia, że czują się genialnie! Oczywiście sama TA wiedza to za mało, bo kolejnym punktem jest odnalezienie odpowiedniej karmy. To raczej indywidualna sprawa, bo to co młodszej pasuje często starszej szkodzi.



Ta lista ma na celu uświadomić właścicielom alergicznych psów jak ważny jest dobór karmy i jak długo szukać trzeba aby złoty lek na całe alergiczne zło odnaleźć i nie fundować sobie i psu "rzadkiego problemu", który delikatnie mówiąc nie pachnie. Należy pamiętać, że źle dobranym jedzonkiem zrobimy psu krzywdę, a przecież my zaszkodzić przyjacielowi nie chcemy, prawda?

///Nie chcemy robić tu niektórym karmom antyreklamy, innych wychwalać i dawać gwarancji, że ta będzie najlepsza. Nie jest to post sponsorowany. Jest to obiektywna opinia na temat przetestowanego jedzonka dla alergików, która ma wskazać drogę tym, którzy takie problemy mają. :)





1. Brit care -
podobno rewelacja, nas nie zachwycił, ale mamy bardzo alergicznego psa. Saba dostawała ją jako szczeniak, niestety przestała przybierać na wadze, po miesiącu stosowania miała około 4 kg niedowagi w stosunku do swojej siostry. Kupiłyśmy tylko raz.

2. Canidae pure
REWELACJA, obecnie trudno dostępna karma na naszym rynku, a szkoda. Jakość doskonała, strawność doskonała, przyswajalność doskonała. Niestety po "upadku" dystrybutora na Polskę stała się niedostępna. Obecnie nowy dystrybutor wprowadził nowe karmy z tej serii na polski rynek (nowy skład, nowa gramatura) ale cena jest tak kosmiczna, że nie pozwolimy sobie nawet na testowanie. To dziwne, bo wcześniej sprowadzana była ze Stanów, obecnie podobno powstała fabryka w Niemczech. Gdyby cena była przystępna, z pewnością ta karma gościłaby w menu moich psów. Zdecydowanie najlepsza była z bizonem i jagnięciną, choć łosoś i ryby morskie również sprawdziła się świetnie.

3. Purizon
bardzo droga, niestety nie sprawdziła się u naszych psów - biegunki, wymioty, straszne gazy :( Testowałyśmy ją na 3 psach, u żadnego się nie sprawdziła. Nie polecamy, nigdy więcej nie kupimy.

4. Mera Dog Pure
bardzo dobra karma, duży wybór, bardzo miły zapach, godna polecenia. Testowałyśmy - stosowałyśmy wszystkie rodzaje z serii Pure, najlepiej sprawdził się indyk z ziemniakami. Zapomnieliśmy o problemach gastrycznych i skórnych. Polecam z czystym sumieniem

5. Propac jagnięcina z ryżem
doskonała, droga, ale warta ceny. Nasza sunia bardzo ładnie przybrała na wadze, skóra bez zmian, sierść piękna, gęsta, błyszcząca. Zero problemów gastrycznych czy skórnych. POLECAMY.

6. Trovet intestinal - brakuje nam skali, by ocenić jej zalety. Bardzo dobra karma dla psów z alergią i wrażliwym przewodem pokarmowym. Zero wymiotów, ulewań, gazów, wzdęć, skóra czysta, sierść bardzo ładna, pies z refluksem zadowolony

7. Trovet hypoalergenic
bardzo dobra karma, na równi z intestinalem. Przeszłyśmy na tą karmę po 5 miesiącach karmienia intestinalem Trovet. Zero ulewań, wymiotów, wzdęć, gazów, skóra czysta, sierść ładna, błyszcząca

8. Lukulus (kaczka piżmowa i jagnięcina)
bardzo dobra karma, wysoka jakość, godna polecenia. Bardzo ciekawy kształt karmy, różnej wielkości. Przeszłyśmy z Purizonu na Lukulus z dnia na dzień (choć zwykle się tak nie robi) i skończyły się wszystkie problemy gastryczne, które były po Purizonie. Skóra zaczyna wracać do normy

9. Eminent jagnięcina z ryżem
dobra, ale przeszkadzała nam kukurydza (gazy). Ogólnie bardzo dobry skład, zawiera olej kokosowy uznawany za najzdrowszy olej. Gdyby nie kukurydza, kupowalibyśmy tą karmę. Nadaje się i dla szczeniąt i psów dorosłych.

10. First mate
podobno rewelacja, u nas się nie sprawdziła. Psy jadły niechętnie, miewały gazy, wymiotowały. Nie polecam

11. Bosch sensitive
dobra karma w rozsądnej cenie, ale nie rewelacyjna. Generalnie dobra strawność i przyswajalność, najlepsza spośród karm boscha

12. Brit jagnięcina z ryżem
kupiłyśmy raz, nie byłyśmy zachwycone. Sunia zmęczyła worek, więcej nie kupimy.

13. Enova (sensitive i jagnięcina z ryżem)
bardzo dobra, wydajna karma, godna polecenia. Brak problemów gastrycznych i skórnych, dobra przyswajalność i strawność. Chętnie jedzona przez nasze psy. Cena przystępna, porównywalna z innymi dobrymi karmami. Z czystym sumieniem polecamy



Natrafienie na idealną karmę to jeszcze nie koniec. Organizm potrzebuje zmian. Potrzebuje dostarczania zamienników. Aby to co pięknie tolerowane po czasie nie zaczęło szkodzić powinno się karmić swojego czworonoga tak, aby co jakiś czas fundować mu odskocznię. Przykładowo: cztery miesiące karmy "a" i delikatnie schodzimy na karmę "b" (ale nie robimy tego z dnia na dzień - jeśli chcecie sposób zmiany karmy możemy opisać). Taki zabieg sprawi, że organizm nie wysyci się od namiaru składników podawanych w identycznym stężeniu.

Jeśli chodzi o karmy hypoalergiczne tak się u nas bokserze menu przedstawia! :) Może jeszcze jakieś perełki pojawią się na stole naszych Dziewczynek. Póki co polujemy na Canidae (i tu się uśmiechamy do mieszkańców Niemiec :) ). Podzielcie się w komentarzach informacjami na temat przetestowanych przez Was karm.
A całkiem niedługo opiszemy to co pies jeść powinien, co próbować może, co jest zakazanym owocem i co zrobić (jaką dietę wprowadzić) w razie koszmarnych problemów gastrycznych.


Aby nic, a nic Wam nie umknęło: zaobserwujcie nas: tutaj i polubcie na facebooku tutaj :)

12 komentarzy:

  1. Witam, mamy od roku ponad roku bokserkę i przez jakiś czas dostawała na przytycie boscha energy ale, zarówno na tej jak i na Bricie miała niesamowite gazy:) naprawdę trzeba było wietrzyć w pokoju. obecnie dostaje od pół roku karmę Koebers Auslese oraz EuroDog Food. Są to karmy płatkowe do zalania wodą. 50% zawartości to wołowina i cielęcina. Sylwetka super, je z apetytem i gazy co prawda całkowicie nie zniknęły, ale są bezzapachowe. Podejrzewamy, że jedząc łyka za dużo powietrza i stąd problem. Pozdrawiam Przemek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękujemy za ten komentarz! :) Tą płatkową propozycję również przetestowałyśmy, ale całkiem wypadła nam z głowy, a szkoda bo i wg nas to dobra karma. Droga, bo droga, ale czego się nie robi dla ukochanego psa.
      Nie od dziś wiadomo, że bokser powinien zwać się "bąkserem" :)) - przecież to mistrze w tym fachu (tylko goście zwykle nie chwalili tych umiejętności) :))

      Pozdrawiamy i całujemy Gwiazdeczkę.

      Usuń
  2. A gdzie kupujecie karmę? Możecie polecić jakiś sklep?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecić możemy: zooplus i bitiba,
      My głównie kupujemy w zooplusie (zarówno dla Fundacji jak i dla naszych Bokserów),
      Od czasu do czasu kupujemy w Krakvecie (dla podopiecznych SOS),

      :)!

      Usuń
    2. No bo niestety nie wszystkie te karmy, które opisywaliście są w zooplusie, stąd też moje pytanie :) A jeszcze jedno pytanko - jak często zmieniacie karmę? Generalnie to czekam z niecierpliwością na posta o karmieniu bokserów :) Bo nasz jedzie na 4 miesiącach na jednej, a od jakiegoś czasu zaczyna dostawać także raz na jakiś czas gotowane jedzonko. Ale kilka porad żywieniowych by nam się przydało ;)

      Usuń
    3. Kiedyś kupowaliśmy jeszcze w "Świecie karm" - rewelacyjny sklep, ale niestety został zamknięty (a szkoda!).
      Dobrze, że mamy cynk, że porady żywieniowe się przydadzą, to na dniach napiszemy posta w którym opiszemy zarówno sposób karmienia, dobieranie dawek, zmianę karmy i produkty zakazane.
      Teraz tak na szybko - my staramy się zmieniać karmę co 4 miesiące (mniej-więcej) aczkolwiek bardziej skupiamy się na obserwowaniu psa i wyłapywaniu "czy nadal mu służy" :) - opiszemy to!

      Usuń
  3. Chcialabym wtrącić swoj komentarz odnosnie karmy Purizon . Jak widac wszystko zależy od psa , bo naszą alergiczną sunie wybawila właśnie ta karma . Nie wiem , który smak Wy mieliście, my mamy ryby plus ziemniaki . Nasza suczka drapala się niemiłosiernie i miala przerzedzoną sierść , a niemal natycmiast jak ją przestawilismy wszystko ustąpiło . Nie drapie się, sierść ma świetną i bardzo gęstą, wcale się nie sypie . Owszem czasem puści "bączka" ale sporadycznie jak kazdy pies . Je ją już przeszlo pół roku i my jestesmy zachwyceni .

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie.Mam rocznego boksera.Dużo osób mówi że jest chudy i zaczynam się sama zastanawiać czy karma którą go karmie nie jest za mało przyswajalna.Je dwa razy dziennie tylko Brit Care.Dawalam Acane ale na łapach dostał alergii.Nie wiem jaką podawać karmę żeby mój boksio nie miał tak wystajacej miednicy.A może to jest tak jak z ludźmi.Jedni jedzą i są szczupli a drudzy jedzą mało i są otyli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Karma Canidae Grain Free jest cały czas dostępna

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem właścicielem boksera i stosuje karmę OBT, Jestem z niej bardzo zadowolony. Moim zdaniem jest bezkonkurencyjna.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli Twój psiak jest alergikiem, polecam Granum (http://karmy-granum.pl/) z nowozelandzką jagnięciną. U nas sprawdza się doskonale!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również karmie mojego pieska karmami Oven Baked Tradition, i muszę przyznać że przypadły mu do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,