poniedziałek, 15 września 2014

Z MIŁOŚCI DO SŁODKOŚCI!


Zdecydowanie nie ufamy ludziom, którzy nie lubią słodyczy! Każdy człowiek, który kręci nosem na hasło: "czekolada" wydaje się nam podejrzany. I choć nie spotykamy ich tak często, to równocześnie nigdy nie widziałyśmy nikogo, kto by do łakoci pałał podobnym uczuciem jak my! :)
Wiele osób twierdzi, że to już podchodzi pod uzależnienie, bo w naszym domu każdy dzień, należy sobie osładzać. Czekolady zdecydowanie nigdy nie może u nas zabraknąć! Średnio co 2 dni pachnie u nas świeżutkim ciastem lub małymi ciasteczkami (w myśl zasady, że jak są małe to mniej zjemy - tatadrata, nic bardziej mylnego).

Przymusowa dieta bezglutenowa zmieniła lekko nasze podejście do tematu słodkości. Szczerze mówiąc, mało co ze sklepowej półki nadaje się do zjedzenia gdy dotyka nas nietolerancja. Dodatki, domieszki, "poprawiacze smaku" często występują tam, gdzie się ich nawet nie spodziewamy - a i małymi literkami na opakowaniu nie zawsze są ujęte. Tak więc, aby wynagrodzić (głównie Wiktorowi, który długo smaku "ludzkich" słodyczy nie znał) niemożność sięgnięcia po "zakazane owoce" ze sklepu/cukierni/restauracji/stołu u dalszej rodziny czy znajomych, zaczęłyśmy razem tworzyć bezglutenowe podróby normalności. Metoda prób i błędów zaprowadziła nas do miejsca gdzie często przekreślony kłos oznacza coś lepszego niż w wersji "zwykłej" :)

Z jakich produktów korzystamy piekąc? - Tutaj!


Lista przepisów na nasze bezglutenowe pyszności, którą mamy zamiar aktualizować i zachęcać tym samym, do tworzenia:

1. Ciasto kruche bezglutenowe - baza. (już niebawem) :)



(... Przepisowa lista będzie aktualizowana wraz z kolejnymi postami, aż stworzy się nam tutaj mini spis treści z samymi łakociami) :)

Czytelniku - prośba do Ciebie, napisz nam w komentarzu jakie przepisy interesują Cie najbardziej! :) Będziemy się starać sprostać wyzwaniom jakie nam rzucisz! :)))

Jeśli masz ochotę na nasze przepisy (a obiecujemy, że będzie w czym wybierać) - koniecznie polub nas na facebooku by być na bieżąco! :)

8 komentarzy:

  1. Witam,
    życzę owocnego blogowania!
    Zapraszam do mnie!
    Podrawiam::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Oczywiście będziemy zaglądać i szukać kolejnych inspiracji :)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Święta racja - jak ktoś nie lubi słodkiego musi być dziwnym człowiekiem :D ja zmuszona ograniczeniem słodkości (zachciało się chudnąć do sukienki na wesele przyjaciółki, a cóż poradzić, że wymarzona była w rozmiarze mniejszym niż noszę;p) i tak jadłam ciasteczka firmy Sante z mniejszą zawartością wszystkiego, bo sama piec nie potrafię, a ze słodyczy nigdy nie dam rady zrezygnować ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, opublikujemy też przepisy na słodkości, które nie powodują "zmniejszania się ubrań" :))) Takie upieczone w domu szybkie ciasteczka np. owsiane podbiją Twoje serce - zobaczysz! :) (a i ukochany będzie szczęśliwy) :)))

      Usuń
  3. Hmmm ... ja nie lubię czekolady! Ale ciastkami nie pogardzę, co widać zresztą na moim blogu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako miłośniczki ciasteczek obiecujemy wpadać po inspiracje do bezglutenowych wypieków! :))) I mamy nadzieję, że i Ty zostaniesz z nami na dłużej i dasz się nam przekonać do czekolady! :)

      Pomyśl, - zimno, ciemno, do domu daleko, wszędzie śnieg, a Ty masz w ręce kubek gorącej, słodkiej czekolady - no raj dla podniebienia! :))
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  4. Witajcie :) historia Wiktorka przypomina mi troszke dziecinstwo mojej obecnie 18letniej córki, chorowała odkąd przestałam ją karmić piersią czyli od 8 mies zycia ( niestety ja musialam brac antybiotyki i tak sie skonczylo karmienie :(... ), wciaz zapalenie oskrzeli, astma, alergie na pylki zwierzaki kurz....zawsze szczupła, z wydetym brzuszkiem jak glodny etiopczyk, niewysoka....gdy miala 13 lat przypadkiem wykonano jej badania na cholesterol- wyszly bardzo wysokie- skierowano do poradni chorob metabolicznych- po badaniach wyniki przeciwcial IgA zszokowały- norma do 30 u niej 2560! skierowanie do gastrologa- gastroskopia- z wynikow his-pat...zanik kosmków i celiakia..... no i szok....łzy i pytanie co dalej....no i jak po grudzie minelo wlasnie 5 lat diety - astma zanikła, polowa uczulen tez, kot zadomowil sie w domu i nic...., urosła, przybrała na wadze - jest super. Ostatnio ja, matka mojej córki, zrobilam sobie bad na nietolerancje pokarmowe w Instytucie Mikroekologii - polecam! ( wciaz mialam dolegliwosci ze str ukl pokarmowego) - celiakia wykluczona- ale nietolerancji Ig G ( opozniona reakcja na produkt) wyszlo 34 - m .in. wszystkie zboza owies gluten drozdze jajka itp..... uwierzcie mi ze w tym przypadku bardzo zaweża sie dostęp do slodkości - ale daje rade - polecam cudowny blog http://pinkcake.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?560392 gdzie jest wiele slodkosci "bez" - czyli bez glutenu, bez mleka, bez jajek itp.... / Osobiście słodkości uwielbiam i ciesze sie ze jest coraz wiecej blogow ktore swoimi przepisami daja mozliwosc rozkoszowania sie cudownymi smakami.
    Pozdrawiam wszystkich gorąco -Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zastanawiamy, czy my czasem nie jesteśmy spokrewnione w tam razie?! :) U nas też bardzo, bardzo długo była nietolerancja na wszystko praktycznie (jajka, mleko, mięso, nawet herbata... można wymieniać i wymieniać... Gdy byliśmy na testach ręce były pokryte wielkimi bąblami. Na każdym badanym produkcie ogromny odczyn. Opowiemy o tym w kolejnych postach. Astma/alergie - wszystko to znamy od podszewki. Sterydy, nebulizacje, inhalacje... Pozdrawiamy i zapraszamy częściej! :)

      Usuń

Twoje zdanie jest mile widziane.
Pozdrawiamy,